Jak wybrać korepetytora?

Jak wybrać korepetytora?

with Brak komentarzy

W poprzednim wpisie pisałam o tym jak znaleźć idealną szkołę językową, która spełni nasze oczekiwania. Jeśli jednak szkoła językowa to nie Twoja bajka koniecznie czytaj dalej.

Mam nadzieję, że to co teraz napiszę jest oczywiste, ale słuchając niektórych historii moich kursantek obawiam się, że nie zawsze…. Indywidualne zajęcia (lekcje, konsultacje, spotkania…nazwij to jak chcesz) mają być profesjonalne i prowadzone przez ludzi, którzy mają na ten temat pojęcie. I nie mówię, że nie mogą to być studenci, bo sama zdobywałam pierwsze nauczycielskie doświadczenie właśnie podczas studiów, ale nie zmienia to faktu, że trzeba wiedzieć jak uczyć żeby robić to dobrze. I teraz po czym poznać, że korepetytor, z którym chcemy nawiązać współpracę właśnie taką wiedzę posiada?

CENA

Daleka jestem od generalizowania, że tanio zawsze znaczy źle a wysoka cena jest gwarantem najwyższej jakości. Ale bardzo często ogłoszenia gdzie stawka za godzinę to 20 zł nie wróżą nic dobrego. Dobry nauczyciel oprócz czasu spędzonego bezpośrednio z kursantem przeznacza multum czasu na przygotowywanie materiałów, sprawdzanie prac domowych czy doszkalanie się, bo jak w każdej branży i tu nie można osiąść na laurach. A żyć też za coś przecież trzeba. Dlatego na Twoim miejscu odrzuciłabym wszystkie oferty, które najzwyczajniej w świecie są podejrzanie tanie.

POCZTA PANTOFLOWA

Kolejny sposób to znalezienie kogoś z polecenia. Ale pamiętaj, że to co podoba się komuś niekoniecznie będzie podobać się Tobie. Nie ma znaczenia czy polecamy restaurację, markę ubrań czy nauczyciela. Nie od dziś wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje i że gusta są różne. Więc to co Twoja koleżanka uwielbia w swoim nauczycielu może okazać się tym czego Ty najzwyczajniej w świecie nie zdzierżysz. Dlatego zanim zdecydujesz się na osobę z polecenia postaraj się dowiedzieć o nauczycielu czegoś więcej: z jakich materiałów korzysta, czy daje zadania domowe, jak przebiegają zajęcia. Zdobądź wszystkie informacje, które pomogą Ci obiektywnie ocenić czy to jest to czego szukasz.

WUJEK GOOGLE

Ameryki chyba nie odkryję pisząc, że można nauczyciela poszukać w internecie (polecam stronę www.e-korepetycje.net). Działa to podobnie jak w przypadku poczty pantoflowej. Jeśli ktoś wpadnie nam „w oko” warto poczytać opinie, zamiast sugerować się jedynie ich liczbą i zobaczyć co konkretnie kursanci piszą o nauczycielu. Polecam sprawdzić czy nauczyciel ma swoją stronę internetową, bloga czy fanpage. A może kanał na YouTube? Nie twierdzę, że jak nie ma to jest złym nauczycielem (hmmm… sama przez 10 lat nie miałam strony internetowej, bloga ani fanpage’a a na YouTube to mnie chyba nigdy nie zobaczycie 😀 i nieskromnie powiem, że uważam się za całkiem dobrą nauczycielkę), po prostu te kanały mogą dostarczyć Ci jakichś informacji na jego temat i zmniejszyć ryzyko straconego czasu i pieniędzy jakie wiąże się ze znalezieniem niewłaściwej osoby.

KTO PYTA NIE BŁĄDZI

Jeśli nie znalazłaś wszystkich interesujących Cię informacji o danej osobie nie pozostaje Ci nic innego jak bezpośredni kontakt z nauczycielem (mailowy lub telefoniczny). Jeśli zdecydujesz się na rozmowę to przygotuj sobie wcześniej pytania, które chcesz zadać. Osobiście polecam jednak wysłać maila, wtedy odpowiedzi na swoje pytania będziesz mieć czarno na białym. O co pytać?

1) TERMIN – ustal jaki termin najbardziej Ci odpowiada i zapytaj czy nauczyciel jest wtedy dostępny (jeśli to możliwe przygotuj kilka terminów kiedy na pewno jesteś dyspozycyjna); staraj się unikać pytań w stylu „Ma Pani jeszcze wolne miejsca?” Bo stracisz zarówno swój jak i nauczyciela czas na bezproduktywną wymianę maili. Lepiej napisać: „Jestem zainteresowana lekcjami w czwartki o godzinie 18. Czy jest Pani wtedy dostępna?”;

2) MATERIAŁY – dowiedz się z jakich nauczyciel korzysta i czy są wliczone w cenę kursu; warto zapytać czy nauka opiera się jedynie o podręcznik czy używane są również materiały autentyczne;

3) ELASTYCZNOŚĆ – krótko mówiąc czy jest możliwość odwoływania/przekładania/odrabiania zajęć;

4) KWESTIE FORMALNE – w przypadku szkoły językowej umowa jest normą, natomiast w przypadku nauczycieli indywidualnych już niekoniecznie, dlatego warto się upewnić i ewentualnie przeczytać taką umowę zanim podejmiesz ostateczną decyzję; można również zapytać o możliwość wystawienia faktury/rachunku;

5) PŁATNOŚĆ – możliwości tutaj jest bardzo dużo: pojedynczo za zajęcia, za kilka zajęć, za miesiąc, przed lekcją, po lekcji, dlatego dobrze jest się upewnić jakie mamy możliwości i czy nam one odpowiadają;

6) TECHNOLOGIA – jeśli decydujemy się na spotkań online dobrze jest wcześniej dogadać kwestie techniczne. Z technologią jak wiadomo bywa różnie, więc proponuję upewnić się co w przypadku awarii internetu czy sprzętu z naszej strony i ze strony nauczyciela. Czy lekcje są odrabiane, czy przepadają, czy trzeba za nie zapłacić czy nie?;

7) ZADANIE DOMOWE – czy po każdych zajęciach jest zadanie domowe, czy zadanie jest sprawdzane na zajęciach czy nie, jakiego typu zadań można się spodziewać etc.;

8) LEKCJA PRÓBNA – niektórzy lektorzy organizują bezpłatne lekcje próbne. Warto jest się dowiedzieć czy jest taka opcja, jak dokładnie takie spotkanie wygląda i ile trwa;

9) TWÓJ CEL NAUKI – przed rozpoczęciem nauki koniecznie musisz odpowiedzieć sobie na pytanie po co w ogóle chcesz się uczyć, do czego znajomość języka jest Ci potrzebna. Może potrzebujesz języka biznesowego w konkretnej branży albo chcesz przygotować się do certyfikatu? Czeka Cię egzamin na studiach? Celów może być wiele, ale musisz zdawać sobie z niego sprawę zarówno Ty jak i Twój nauczyciel. Warto o tym powiedzieć przed rozpoczęciem współpracy bo nie każdy nauczyciel zna się na wszystkim (i bardzo dobrze!). Przykładowo jeśli ktoś chce uczyć się języka bo jest mu potrzebny w branży IT to fajnie byłoby znaleźć nauczyciela, który jest zorientowany w temacie.

TEGO NIE PISZ….

Czasem dostaję wiadomości z pytaniem o to jak wyglądają moje zajęcia. Osobiście odradzam zadawanie tego typu pytań. Dlaczego? Bo ktoś Ci może opisać cuda wianki i arbuzy a jak przyjdzie co do czego to się okaże, że może i nauczyciel tak o sobie myśli, ale Ty tak tego nie odbierasz. Poza tym sposób prowadzenia zajęć musi być zawsze dostosowany do kursanta. Nawet bazując na dokładnie tych samych materiałach można uczyć po prostu….. inaczej. I jest to coś czego nie da się opisać, a najprościej jest się po prostu przekonać.

JAK COŚ JEST DO WSZYSTKIEGO TO JEST DO NICZEGO

Nie zapomnij też zwrócić uwagi na to z kim nauczyciel współpracuje. Bo jeśli myślisz, że nauczyciel angielskiego to po prostu nauczyciel, więc uczy od 0 do 100 lat to tak jakbyś powiedziała, że lekarz to lekarz, więc nie ważne czy kardiolog czy pediatra. Osobiście odradzałabym współpracę z tak wielozadaniowym nauczycielem i szukała kogoś kto współpracuje z osobami dorosłymi. Im bardziej zawężona specjalizacja tym lepiej, bo wiesz, że będziesz miała do czynienia z ekspertem. Kiedy zaczynałam uczyć przyjmowałam wszystkie zlecenia, ale nigdy nie ukrywałam, że dopiero uczę się uczyć. Po jakimś czasie zrozumiałam, że chcę pracować tylko i wyłącznie z osobami dorosłymi (później zawęziłam tę grupę do kobiet) i tylko online.

NAUCZYCIEL TEŻ CZŁOWIEK….

I na koniec rzecz najważniejsza. Jeśli zdecydowałaś się rozpocząć współpracę z danym nauczycielem, ale mimo wszystko nie dogadujecie się albo nie podoba Ci się jego sposób nauczania to go po prostu zmień tak szybko jak to możliwe. Nie zachęcam Cię żebyś zmieniała nauczycieli jak rękawiczki, ale biorąc pod uwagę, że zajęcia indywidualne to niemałe obciążenie dla budżetu to nie męcz się z kimś kto Ci nie odpowiada. I druga sprawa, jeśli nauczyciel jest super świetny, ale jest jakiś drobiazg, który nie do końca Ci się podoba, to błagam powiedz to. A jak Ci głupio to napisz. Bo my naprawdę nie mamy wglądu w myśli naszych uczniów i jak nam nie powiesz, że to i to chcesz zmienić bo Ci się nie podoba, to my się tego naprawdę nie domyślimy. I żaden normalny nauczyciel się na Ciebie nie obrazi, że mu uwagę zwracasz, bo przecież każdy lubi coś innego i to jest normalne. Ja uwielbiam temat ochrony środowiska, a Ty nie, więc po kiego grzyba mam Cię tym katować i wałkować go przez miesiąc? Także nie bój się rozmawiać ze swoim nauczycielem, bo nauczyciel też człowiek. A nauczyciel, który pracuje na własny rachunek nie jest ograniczony odgórnymi wytycznymi, więc dużo łatwiej będzie Ci wyegzekwować zmianę czegoś, co Ci się nie podoba.

Mam nadzieję, że moje wskazówki były pomocne i, że jeśli zdecydujesz się na podjęcie nauki pod okiem nauczyciela to nie będziesz go szukać na chybił trafił.

Oczywiście zapraszam do grona moich uczennic i do podjęcia współpracy, ale tylko pod warunkiem, że spełniam Twoje oczekiwania 🙂 Jeśli masz pytania (a po przeczytaniu tego wpisu już wiesz, że mieć powinnaś) to zapraszam serdecznie do kontaktu.

Zostaw komentarz