Jak wybrać szkołę językową?

Jak wybrać szkołę językową?

with Brak komentarzy

W dzisiejszym wpisie, na podstawie moich osobistych doświadczeń, podpowiem Ci, na co zwracać uwagę, decydując się na naukę języka w szkole językowej. Jeśli uważasz, że taka forma nauki jest właśnie dla Ciebie, poniższe wskazówki pomogą Ci wybrać idealną szkołę językową.

Częstotliwość zajęć

Większość zajęć w szkołach językowych odbywa się dwa razy w tygodniu. I jest to jednocześnie plus i minus. Plus, bo jak wiadomo im częstszy kontakt z językiem tym lepiej. Minus jest taki, że jeśli jesteś zabieganą kobietą to jest wielkie prawdopodobieństwo, że na części z tych zajęć się po prostu nie pojawisz. Zajęcia się odbędą, a Ciebie czeka samodzielne nadrabianie materiału. Kurs w szkole językowej jest niewątpliwie korzystniejszy finansowo w porównaniu z lekcjami indywidualnymi (patrząc na stawkę godzinową), znów pod warunkiem, że masz czas chodzić na wszystkie zajęcia. Ogromnym minusem jest brak elastyczności. Zapisując się na semestr w szkole językowej, z góry decydujesz się, że przez następne kilka miesięcy będziesz dyspozycyjna w określone dni i godziny. Zastanów się więc, patrząc na swoje życie zawodowe i prywatne, czy jednak coś nie stanie Ci na przeszkodzie w regularnym uczęszczaniu na zajęcia.

Opinie

Szukając szkoły językowej często sprawdzamy opinie na jej temat w Internecie. Nie zapominaj jednak, że szkoły językowe zazwyczaj oferują kursy z kilku języków, na różnych poziomach, a co za tym idzie zatrudniają wielu nauczycieli. Zazwyczaj do pierwszych zajęć nie wiesz kim będzie Twój nauczyciel, a co gorsza nie masz na to wpływu. Bez względu na to czy przypadnie Ci on do gustu, czy też nie, jesteś na niego skazana przez minimum semestr albo i więcej, w zależności od umowy, którą podpisałaś. I nie chodzi mi tutaj o to, że nauczyciel będzie niekompetentny, chociaż i tak może się zdarzyć. Czasem po prostu czyjś styl nauczania nam nie odpowiada i nie ma w tym nic złego. Dlatego też opinie na temat szkoły będą się różnić i raczej nie powinnaś opierać na nich swojej decyzji. Jeśli jesteś zdecydowana na tę formę nauki to postaraj się dowiedzieć, kto będzie prowadził Twoje zajęcia i przed podpisaniem umowy zrób mały research właśnie na temat nauczyciela, a nie samej szkoły.

Native speaker vs. Polak

Wiele szkół zatrudnia tylko native speakerów, inne oferują tryb mieszany – część zajęć przeprowadza native speaker (głównie konwersacje), część nauczyciel nienatywny (głównie gramatyka). Nad tym też powinnaś się zastanowić, bo może na chwilę obecną nie chcesz mieć zajęć z rodowitym Anglikiem? Są oczywiście osoby, które powiedzą Ci, że jest to jedyna słuszna droga do opanowania języka, ale ja osobiście się z tym nie zgadzam. Moim pierwszym indywidualnym nauczycielem języka hiszpańskiego był właśnie native speaker i był to ostatni native speaker z jakim podjęłam współpracę. Decydującą kwestią było nieprofesjonalne podejście. I nie chcę tutaj wrzucać wszystkich do jednego worka, bo głęboko wierzę, że są też wspaniali native speakerzy, którzy traktują swoją pracę poważnie i mają odpowiednie kwalifikacje żeby ją dobrze wykonywać, ale niestety w bardzo wielu przypadkach tak nie jest. I nie mówię tego jedynie ze swojego doświadczenia, ale po wysłuchaniu wielu historii moich kursantów, którzy mieli podobnego pecha jak ja. Druga sprawa to Twoja pewność siebie. Jeśli czujesz blokadę w mówieniu po angielsku w rozmowie z innym Polakiem, to perspektywa rozmowy z native speakerem może dosłownie odebrać Ci mowę.

Wiesz już, że chcesz aby Twoje zajęcia prowadził natywny użytkownika tego języka? Super, ale…nie jednemu psu Burek więc Twoim nauczycielem może okazać się Anglik, Walijczyk, Szkot, Irlandczyk, Australijczyk, Kanadyjczyk czy Amerykanin. Jeśli kwestia akcentu nie jest dla Ciebie istotna to nie jest to problemem, ale jeśli marzy Ci się brytyjski akcent to zajęcia z Amerykaninem raczej nie zbliżą Cię do upragnionego celu.

Nauka w grupie

Kolejną kwestią, na którą powinnaś zwrócić uwagę jest liczebność grupy. Chyba nie muszę Ci tłumaczyć jak efektywne są zajęcia, w których uczestniczy 10 osób lub więcej, bo pewnie doskonale pamiętasz to ze szkolnej ławki. Dlatego dowiedz się jakie zasady panują w szkole, w której chciałabyś się uczyć.

Sposób nauczania

Część szkół bazuje na jakimś planie nauczania, który zostaje odgórnie narzucony nauczycielom, w innych nauczyciele mają więcej swobody. Przykładowo to bardzo często szkoła, a nie nauczyciel decyduje z jakich podręczników będziesz korzystać. To również warto sprawdzić bo podręcznik podręcznikowi nierówny. Z czysto finansowego punktu widzenia warto się upewnić czy w cenie kursu zawarte są wszystkie materiały, ponieważ podręczniki do języków obcych to wydatek rzędu minimum 100 złotych. Niektóre szkoły oferują swoim kursantom również dostęp do platformy online z dodatkowymi materiałami albo do biblioteki. Są też szkoły, które w ogóle nie uczą z podręczników, jedynie za pomocą materiałów cyfrowych. I tutaj też pojawia się pytanie czy Tobie te metody odpowiadają? Są osoby, które już po kokardę mają siedzenia przed ekranem i marzy im się stary, dobry podręcznik, ale są też takie dla których podręcznik to synonim nudy i potrzebują nowoczesnych technologii aby nauka była dla nich interesująca.

Kwestie formalne

No i ostatnia rzecz to umowa. Wszystkie szkoły językowe podpisują ze swoimi kursantami umowę (jeśli znasz taką, która tego nie robi to koniecznie daj mi znać) i mam nadzieję, że nie muszę Ci mówić, że należy ją przeczytać od deski do deski (fragmenty drobnym drukiem też) zanim ją podpiszesz.

Jeśli po przeczytaniu tego wpisu zdecydowałaś, że szkoła językowa to jednak nie Twoja bajka to zapraszam za tydzień. W kolejnym wpisie przeczytasz jak znaleźć idealnego korepetytora.

Jeśli jesteś zapisana na mój newsletter, pamiętaj, że na naszej tajnej stronie znajdziesz checklistę dzięki której poszukiwania idealnej szkoły językowej będą dużo łatwiejsze!

Zostaw komentarz